środa, 10 czerwca 2009

kolorystyka

Moje włosy nabrały koloru młodych, jesiennych kasztanów w pełnym słońcu. Idealnie współgrają z pozornie zielonymi oczyma, które swoją prawdziwą szaro-żółtą istotę pozwalają dostrzec jedynie uważnemu obserwatorowi... Piękna, zwarta i gotowa przystępuję do kontynuacji rozpoczętych przedsięwzięć... 

2 komentarze:

  1. czyli że co?????????teraz się będzie działo

    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  2. A teraz to wyruszam w miasto.... na podbój męskich serc;-)

    OdpowiedzUsuń